Dokumenty urzędowe, policyjne. Debiutant w parlamencie kontroluje wójta

Urząd Gminy w Brzoziu

W grudniu ub. r. debiutujący w parlamencie Paweł Szramka wystosował pismo do prokuratury rejonowej w Brodnicy oraz wojewody kujawsko-pomorskiego.  Opisał w nich – jego zdaniem – kolizyjne działania wójta Brzozia, niezgodne z prawem.

Czy pan poseł był w Urzędzie Gminy Brzozie, rozmawiał z wójtem, analizował jakieś pisma, dokumenty, może prosił o ich skopiowanie?

Nie było go u nas – mówi Halina Siecińska, sekretarz gminy Brzozie. – A więc, skoro go nie było z nikim nie rozmawiał, o żadne dokumenty, wyjaśnienia nie prosił.

W piśmie do prokuratury, która przekazała je do Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy, oraz w piśmie do wojewody kujawsko-pomorskiego poseł postawił Bogusławowi Błaszkiewiczowi m.in. zarzuty łączenia mandatu wójta gminy Brzozie z funkcją prezesa stowarzyszenia „Lokalna Grupa Działania Pojezierze Brodnickie” a także prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na wypożyczaniu kajaków turystom odwiedzającym Pojezierze Brodnickie.

Policja przesłuchała zainteresowanych, a nie znajdując przykładów łamania prawa wydała postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. Postanowienie zatwierdził prokurator rejonowy. Nie jest ono prawomocne.

W czym rzecz? Oto w obszernym wyjaśnieniu, które wójt Bogusław Błaszkiewicz przygotował na sesję samorządową – nie chcąc wcześniej komentować sprawy – czytamy m.in. „…Zarzuty nie są zasadne (…) Z całą stanowczością stwierdzam, że żadnej działalności gospodarczej na własny rachunek ani też wspólnie z innymi osobami w okresie zajmowania stanowiska wójta Gminy Brzozie nie prowadziłem. Również nie zarządzałem taką działalnością. Nie byłem przedstawicielem, nie byłem pełnomocnikiem w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Pojezierze Brodnickie, ponieważ stowarzyszenie nie prowadziło żadnej działalności gospodarczej…”

Czym więc zajmował się  Bogusław Błaszkiewicz gdy został wójtem? Pracą w gminie Brzozie, w głębokim terenie. Natomiast gdy nie był wójtem wypożyczał kajaki…

„Wyjaśniam i stwierdzam, że osobiście prowadziłem działalność gospodarczą – wynajem i dzierżawa sprzętu rekreacyjno – sportowego do 31 sierpnia 2014 r., a więc jeszcze przed wyborami wójta. Wypożyczalnia kajaków to działalność sezonowa i trwała od 1 czerwca do 31 sierpnia danego roku i tą osobistą działalność faktycznie zakończyłem 31 sierpnia 2014 r. Nie prowadziłem jej później i nie prowadzę do dnia dzisiejszego” – tu pojawiają się bardzo istotnie dla prawników szczegóły, przywoływane są artykuły, paragrafy, Kodeks Wyborczy, wpisy i zapisy.

„Druga sprawa to łącznie mandatu wójta z funkcją prezesa zarządu stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Pojezierze Brodnickie – stowarzyszenia rzekomo prowadzącego działalność gospodarczą. Rzekomo, bowiem nie stawia się zarzutu, że stowarzyszenie prowadzi działalność gospodarczą – co skutkowałoby odpowiedzialnością wójta – a poprzestaje na stwierdzeniu, że stowarzyszenie „zgodnie z zapisem w statucie może prowadzić działalność gospodarczą” Określenie „może prowadzić działalność gospodarczą” a określenie „prowadzi działalność gospodarczą” to dwa odrębne byty prawne, z których ten pierwszy nie wywołuje – w tym przypadku odpowiedzialności ustawowej. I właściwie na tym  można by poprzestać (…) jeśli byłby zarzut prowadzenia działalności gospodarczej to obowiązkiem skarżących byłoby przedstawienie na to dowodów. Dowodów nie ma…”

W dalszej części wójt Bogusław Błaszkiewicz tłumaczy ideę funkcjonowania stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Pojezierze Brodnickie, wymienia osiągnięcia, przedstawia aspekty kulturalne, turystyczne, rolne. I znów przywołuje prawne uwarunkowania, paragrafy, przepisy, ustawy itp.

Na zakończenie dodaje: „..wykonywanie funkcji prezesa zarządu stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Pojezierze Brodnickie to działalność całkowicie społeczna, za którą nigdy nie pobierałem jakiegokolwiek wynagrodzenia”.

W tym miejscu powinien pojawić się komentarz. Nie damy jednak satysfakcji nikomu, kto tylko czyha na nasze wisty. Żałować należy jedynie, że ludzie, którzy mają w sobie pasję, są sprężyną obywatelskiej, społecznej działalności, najzwyczajniej porzucą rozmaite stowarzyszenia i towarzystwa, organizacje pozarządowe. Po to, by mieć święty spokój.

(wind)

Urząd Gminy w Brzoziu